Facebook YouTube

Akademia Wysokich Wibracji

13 listopada – 16 listopada 2017

AKADEMIA WYSOKICH WIBRACJI

czyli

Techniczne Zaplecze Szczęścia

Gdzie: Siódmy las k/Kazimierza Dolnego

Cena: 1400 zł (plus koszty pobytu)

 

 

 

 

Dla kogo jest ten warsztat:

– dla osób zainteresowanych rozwojem duchowym

– dla osób, którzy już wiedzą, że wysokie wibracje to waluta, za którą pozyskuje się szczęście

– dla osób, które znają termin „wysokie wibracje”, rozumieją jego znaczenie i chcą poznać wielowymiarowe sposoby podwyższania wibracji

– dla osób, które nie interesują się rozwojem duchowym, nie rozumieją o co chodzi z tymi wibracjami, ale chcą zgłębić temat

– dla osób, które chcą poczuć, co się dzieje w ciele, kiedy Światło transformuje tkankę energetyczną z poszarzałej w świetlistą

– dla osób, które chcą poczuć delikatne wibrowanie „wznoszącej się” energii, co jest świetnie odczuwalne i „słyszalne” na poziomie ciała fizycznego. Jest to coś podobnego do mruczącego kota, który zamieszkał w środku Twojej klatki piersiowej

O warsztacie:

Wszyscy jesteśmy fuzją dwóch materii: materii fizycznej i materii świetlistej. Nasza kariera „ziemska” jest łatwo definiowalna: obraca się wokół takich pojęć jak wykształcenie, pasja, pieniądze, zaszczyty, rodzina, dyplomy, odznaczenia, podróże, wykłady, konferencje, sukces.

A dusza?

Czy zastanawiałeś się kiedyś, co może być karierą dla duszy? Czego pragnie i pożąda nasze ciało świetliste?

Słowo „pożąda” ma nieco ziemskie zabarwienie, jest kosmate, spocone i pełne pasji, ale specjalnie go użyłam, żeby podkreślić, że nasze ciało świetliste też ma swój temperament i swoje tęsknoty.

Nie znam wszystkich tajemnic duszy, ale o tej jednej wiem całkiem sporo:

Nasze ciało świetliste pragnie wzrastać o współczynnik nasycenia Światłem. Podobnie jak każdy Ziemianin chce mieć w banku pieniądze, jego dusza chce mieć w swoim świetlistym banku coraz więcej Światła.

Czyli dusza chce się napracować i chce powiększyć swój zasób Światła.

Jak się ma do tego planeta Ziemia? Bo na pewno w jakiś sposób jest wplątana w tę karierę duszy?

Oczywiście.

Planeta Ziemia to idealne miejsce do zatankowania Światła. Szybko i wściekle. Dusza schodząc w naszą przepiękną, fizyczną planetę doskonale rozumie cenę zakupu Światła na Ziemi:

  1. Po pierwsze amnezja. Mózg fuzji nie pamięta na Ziemi, skąd przybywa esencja i to ma sens. Gdyby pamiętał, to by życie tak nie bolało. Wszystko miałoby inny kontekst. A tak w amnezji boli i ma boleć.
  2. Po drugie boli. Boli, bo mały ssak plus dusza przechodzą razem wiele przygód.
  3. Kiedy boli, powstaje drogocenna tkanka: poszarzała z bólu szarość i ciemność
  4. Teraz dusza potrzebuje tylko odrobiny świadomości i szczypty odwagi od swojej fuzji
  5. I wiele miłości, czułości i pocałunków
  6. …i następuje transformacja ciemności w Światło
  7. Jest wzrost!

Na warsztatach omówimy przeróżne poziomy na których manifestuje się stan energii:

Ciało (ciało fantastycznie naprowadza na wszelkie składowiska traum, bo WSZYSTKO pamięta)

Emocje (ponazywamy, oswoimy, skalibrujemy energetycznie)

Słowa i myśli (z wielkim zdyscyplinowaniem sprawdzimy co nam tak NAPRAWDĘ mają do przekazania)

Obraz w siatce kwantowej (wyższa szkoła jazdy już z przejściem na kwantowe zmysły)

Wizja w Wielowymiarach

Będziemy na wszystkich tych poziomach tropić swoje nisko wibrujące fale. Będziemy oglądać swoje nisko wibrujące nawyki. Będziemy słyszeć swoje nisko wibrujące słowa i myśli. Postaramy się wytropić tyle z naszej chmury energetycznej ile się pokaże na warsztacie.

Zakotwiczymy te zdobycze w świadomości, obejrzymy z czego wynikają i jaką mają moc jako nawyk.

Skorzystamy ze wszystkich narzędzi jakie znam, aby przetransformować szarość i czerń w jasność, a ciężary w lekkość.

Dobre owoce tego warsztatu poznamy po takich komentarzach: czuję się lżej. Jest mi lekko. Czuję się lekko.

UWAGA!

Po tych warsztatach, które polegają na intensywnej transformacji energii, ma prawo pojawić się uczucie rozbicia. A nawet zakwasy w ramionach i barkach. Jest to energetyczny detoks, nic dziwnego, że ciało da znać, że jest wyrzut toksyn do fizycznego obiegu.

Kiedy bierzesz serię masaży, jest podobnie. Po pierwszym zabiegu masz prawo czuć się rozbita. To jest ten sam mechanizm. Coś podobnego zadziewa się również na detoksie spożywczym. Przez pierwsze trzy dni ciało cierpi i czujemy się fatalnie z powodu generalnego sprzątania w organizmie i ruchu złogów i toksyn.

Przy detoksie energetycznym złe samopoczucie może również oznaczać, że naruszyliśmy tkankę dawnej traumy. Powrócą przykre wspomnienia, może pojawić się mocny, nieprzyjemny sen, który budzi.

Praca ze świadomością jest obłożona ryzykiem dyskomfortu. Ale spokojnie. Nie dzieje się nic podejrzanego, ani złego. Po prostu odbywa się czyszczenie piwnicy.

Szara i czarna tkanka nie pociemniały z radości, tylko z bólu. Ból oznacza doświadczenie, które przerosło naszą wytrzymałość na dyskomfort. Dlatego bolało i dlatego tkanka energetyczna poczerniała. Kiedy zabierzemy się za jej odczarowywanie i przywracanie do zdrowia, naszej świadomości ma prawo się „odbeknąć” tym, co przeżyliśmy, a co upchnęliśmy głęboko w piwnicy, żeby nie straszyło na widoku.

Swoim klientom zawsze mówię: 

– wybieraj, albo zmierzysz się świadomie z bólem, albo zrobi to za Ciebie Twoje ciało, ale za jakiś czas wystawi Ci rachunek za tę usługę i wierz mi,  nie będziesz zadowolony z ceny.

Akademia Wysokich Wibracji to warsztat dla tych, którzy są gotowi czuć i nie chcą niczego zwalać na swoje ciało. Wręcz przeciwnie, chcą ciało odbarczyć od złych wspomnień, a swoją energotekę oczyścić z energetycznych złogów.

CO CI DA TEN WARSZTAT:

– podwyższy znacząco Twoje wibracje

– rozwiniesz świadomość

– oczyścisz się energetycznie

– w efekcie warsztatu poczujesz się jaśniejszy i lżejszy, choć może się w trakcie warsztatu pojawić przejściowe uczucie rozbicia

– wyższe wibracje oznaczają, że jakość Twojego życia się poprawi: relacje zaczną się harmonizować, wzrośnie przypływ pieniędzy, poprawi się zdrowie i samopoczucie. Brzmi to wszystko bajkowo, ale tak naprawdę sprawa jest dość prosta, wibrując wyżej przyciągasz wyżej wibrujące okoliczności.

Wysokie wibracje technicznie oznaczają wysoki poziom Viriditas w Twojej fuzji. To, co będziemy robić na warsztatach, to pracować nad przypływem Boskiej Energii, żeby zasiliła Ciebie i Twoje życie.

Stan Flow, o którym mamy jak najlepsze zdanie, to właśnie permanentnie wysoki stan Światła w naszej fizyczno-świetlistej fuzji.

Termin warsztatu: 13 – 16 listopada 2017, zaczynamy obiadem o 14 w poniedziałek, kończymy przed obiadem w czwartek.

Lokalizacja: Siódmy las, www.siodmylas.pl

Cena: koszt warsztatu to 1400 zł netto plus koszt pobytu wraz z wyżywieniem

 

Blog

Zapraszam do czytania i komentowania holistycznego bloga.

www.happyholistic.pl

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Kontakt

+48 661 33 41 33

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.